sobota, 19 maja 2012
Kursy NBP z 18-05-2012
walutakurs średni
USD3.4431
EUR4.3683
GBP5.4356
Meble metalowe

Co oznacza określenie „mieszkanie hipoteczne”? z dnia 30.05.2011 PDF Drukuj Email
Często czytamy lub słyszymy: mam mieszkanie hipoteczne, albo sprzedam mieszkanie hipoteczne. Czy to oznacza, że jest to nieruchomość obciążona hipoteką..?


Niekoniecznie. Natomiast można na prawie do takiej nieruchomości ustanowić hipotekę. Hipoteka to ograniczone prawo rzeczowe wierzyciela do zaspokojenia jego żądań finansowych właśnie – tą nieruchomością. Hipoteka to bardzo dobre zabezpieczenie długu. Grunt nie znika i perspektywicznie – jego wartość na ogół rośnie. Jeżeli nawet dłużnik nieruchomość sprzeda – a może sprzedać nawet zadłużoną – hipoteka będzie wpisana, aż dług zostanie spłacony.

Musimy mieć świadomość, że nie tyle nabywamy nieruchomość ile prawo do niej. Bywają prawa silniejsze (prawo własności) i ograniczone np. spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, na którym zresztą też można ustanowić hipotekę.

Określenia „mieszkanie hipoteczne” w języku potocznym używa się w stosunku do mieszkań z prawem własności. Kupując takie mieszkanie to znaczy wyodrębniony lokal w budynku wielomieszkaniowym nabywamy jednocześnie udziały w nieruchomości wspólnej (czyli klatce schodowej, korytarzach itp.) a także z udział w gruncie przypadający na ten lokal.

Mogą tu wystąpić dwa przypadki: będzie to udział w prawie własności gruntu lub udział w prawie użytkowania wieczystego gruntu. Nie każdy zdaje sobie sprawę z różnicy, która jest istotna dla właściciela takiego mieszkania. Jeżeli z własnością mieszkania będzie związany udział w użytkowaniu wieczystym działki, na której znajduje się budynek – trzeba będzie oprócz kosztów eksploatacyjnych dodatkowo opłacać opłatę roczną z tytułu użytkowania wieczystego. A w dużym mieście przy rosnących cenach gruntów może to być znaczny wydatek, bo to jest 1 proc. od wartości gruntu przypadającej na dany lokal. W dobrych warszawskich lokalizacjach to nawet kilka złotych na 1 mkw. lokalu miesięcznie. Dlatego tak istotne jest pytanie przy kupnie mieszkania jaki jest status prawny gruntu, na którym stoi budynek z naszym mieszkaniem.

Czy właściciel, posiadacz najmocniejszego prawa własności i do gruntu i zabudowań ma pełną swobodę w dysponowaniu nieruchomością? Niestety i w tym przypadku ta swoboda jest ograniczona. Pomijając istnienie w niektórych przypadkach praw pierwokupu, nawet gdy mamy prawo własności gruntu – nie postawimy na nim tego, co nam się podoba i nie możemy prowadzić tam każdej działalności gospodarczej. O tym co można zbudować i wykorzystywać do działalności gospodarczej - decyduje plan zagospodarowania przestrzennego. Jeżeli go nie ma zastąpi go decyzja o warunkach zabudowy.

Każda nieruchomość – czy to zabudowana, czy nie ma w sobie pewien potencjał. Sztuka kupowania nieruchomości polega na umiejętności wykrywania tego potencjału. Do tego potrzebna jest wiedza i doświadczenia z bardzo specyficznego rynku. Trzeba bowiem umieć przewidzieć, czy dana nieruchomość będzie z czasem zyskiwać na wartości, czy może przynieść dochód i szybko zwrócić zainwestowane w nią nakłady, czy jej nabycie – przyniesie tylko straty.

Autor:

Olimpia Bronowicka

Źródło:

otodom.pl
Czynność ustalenia przebiegu granic dokumentuje się sporządzeniem:
1. aktu ugody, jeśli strony osiągnęły porozumienie co do przebiegu granic,
2. protokołem granicznym w pozostałych przypadkach.

W razie zawarcia ugody przed geodetą ugoda ta nie podlega zatwierdzeniu przez organ. Ugodę oprócz stron musi podpisać także geodeta. Bez jego podpisu ugoda jest nieważna. Na skutek zawarcia ugody, wójt wydaje decyzję o umorzeniu postępowania administracyjnego z uwagi na jego bezprzedmiotowość.

W przypadku braku ugody i ustalenia przebiegu granic w oparciu o zebrane dowody lub zgodne oświadczenia stron, geodeta przekazuje protokół graniczny wójtowi, który następnie wydaje decyzję o rozgraniczeniu nieruchomości. Strona niezadowolona z przebiegu ustalonej granicy może w ciągu 14 dni od doręczenia jej decyzji zażądać przekazania sprawy do sądu. Strona może zaskarżyć decyzję wójta jedynie częściowo. W takim przypadku decyzja administracyjna w pozostałym zakresie stanie się decyzją ostateczną.

Sprawa trafi do sądu również wtedy, gdy nie zawarto ugody a istniejące dane nie pozwalają na wydanie decyzji o rozgraniczeniu. Wówczas wójt umorzy postępowanie rozgraniczeniowe i z urzędu przekaże sprawę do sądu powszechnego. Sąd rozstrzyga sprawę w postępowaniu nieprocesowym.

Autor jest aplikantem radcowskim w Kancelarii BSO Prawo & Podatki we Wrocławiu
 

Biuro Obsługi Klienta

ul. Świętojańska 36/1
81-372 Gdynia
tel. +48 58 620 10 30, fax +48 58 620 26 11
kom. 696 41 31 88

nieruchomosci@grono.pl

Nie znalazłeś/aś oferty? Wpisz swój e-mail, poinformujemy Cię o nowych ofertach.





Wiadomość HTML?